Z takiego pilota można sterować np. roletkami (albo markizami, albo żaluzjami lub plisami, bo to wsiora wno, co będziemy sterować) i to centralnie wszystkimi naraz. Zrobienie tego jest proste bardzo proste – każda roleta ma osobny odbwód podłączony do aktora, czyli elelementu wykonawczego systemu. W odpowiednich miejscach montujemy przyciski do sterowania lokalnego i przyciski do sterowania centralnego (jeśli ma być z przycisku, a nie opisywanego wcześniej pilota). Wszystkie elementy połączone są magistralą, po której się komunikują. Teraz wystarczy tylko odpowiednio zaprogramować system, czyli przypisać konkretne funkcje konkretnym przyciskom i już. W pokojach robię standardowo funkcje lokalne, a w sypialni, salonie oraz przy drzwiach wyjściowych funkcje centralne. Oczywiście funkcje centralne objemują zazwyczaj bardziej skomplikowane scenariusze i połaczone są np. z oświetleniem, alarmem, czy ogrzewaniem.
A jeśli w pewnym momencie chcmy zmienić jakoś przypisaną funkcję, np. nie chcemy otwierać nagle wszystkich rolet, a tylko wybrane? No i tu pojawia się zaleta systemu nowoczesnego systemu automatyki domowej - wystarczy tylko odpowienio przeprogramować system, bze żadnych zmian w kablowaniu i podłaczeniach !
Zacząłem o komforcie i wygodach – większość projektowanych funkcji inteligentnego domu służy właśnie komfortowi – wygodne sterowanie, regulacja ogrzewaniem (ach to ciepełko), przesyłanie informacji o stanie czujników wody, temperatury, ruchu (intruzów) itp. wszystko, aby mieszkało się przyjemniej.
Komfort, to też estetyczne wykonanie – a jest w czym wybierać. Różnorodne i bardzo ciekawe wzorniczo przyciski, panele dotykowe i ekrany dotykowe stanowią uzupełnienie wystroju wnętrza, a w salonie często umieszczane są w eksponowanych miejscach.