Często spotykam się z opiniami: “aaaa, tyle urządzeń, cała ta elektronika, a co jak prądu zabraknie?”.
No coż, jak prądu zabraknie, to … nic nie działa. I w “normalej” instalacji też !
Lata elektryfikacji dawno minęły, teraz wszystkie lub prawie wszystkie urządzenia mamy na prąd. Nie ma znaczenia, czy instalacja będzie inteligentna, czy też nie i tak urządzenia nie będą działać.
Ale nie do końca – dobra firma już na etapie projektu zapyta, czy zdarzają się wyłączenia prądu w lokalizacji budowy domu. I zaproponuje zasilanie awaryjne.
Warto. Nawet nowoczesne kotły grzewcze wymagają zasilania elektrycznego.
Warto przeanalizować, co warto zasilać, przez jaki okres ma nam działać i odpowiednio dobrać zasilacz awaryjny lub agregat prądotwórczy. I wówczas ta nowa, inteligentna instalacja nie zawiedzie nas, gdy nagle zdarzy się awaria. A u sąsiadów będzie ciemno…